Sunday, May 6, 2012

Day -1, the team in Krakow

EN: I left Leipzig and entered Poland for the first time at 8am. I drove very slowly at 90km/h behind a truck for 3 hours consuming just 3,3 liter per 100km. So I had not to enter a gas station and refuel before Krakow. I'm staying at Zuzanna's place and met Tomasz in town where we spend an hour visiting the main city center. The gear was unloaded and we went shopping for food. We packed, looked at the maps, had very a nice meal prepared by zuzanna's family. It was sunny so her dad made us BBQ!
For this expedition I go back to the basics with no dyhydrated food, just energy and lots of calories per kg. Oats, Muesli, some local meat sausages, flatbread, dried apricots, nuts, pasta, cheese and of course chocolate. We will supplement all this with power protein, energy food and vitamins from our partner ActivLab.



PL: Wczoraj opuściłem Leipzig i dotarłem do Polski o 8 rano. Przez 3 godziny jechałem bardzo powoli (90km/h) za ciężarówką ze zużyciem paliwa zaledwie 3,3 litra na 100 kilometrów. Nie musiałem więc tankować samochodu przed wyjazdem do Krakowa. Zostaję u Zuzanny, a z Tomaszem spotkałem się w mieście. Spędziliśmy w mieście godzinę na zwiedzaniu a potem pojechaliśmy na zakupy. Zapakowaliśmy plecaki, spojrzeliśmy na mapy, i zjedliśmy bardzo przyjemny posiłek - było słonecznie więc jej tato rozpalił grilla!
Podczas tej wyprawy wracam do podstaw: wyruszam bez liofilizowanej żywności, tylko batoniki wysokoenergetyczne i jedzenie z maksymalną ilością kalorii. Owsianka, musli, kabanosy, suszone morele, orzechy, makaron, ser i oczywiście czekolada. A ponadto proteiny, witaminy i żywność wysokoenergetyczna od naszego partnera ActivLab.